Superfoods to popularne od paru lat określenie na składniki i produkty o wyjątkowych właściwościach prozdrowotnych czy nawet leczniczych. Na tej liście znajdziemy zarówno przeciwzapalne przyprawy takie jak kurkuma, imbir i czosnek, czy też siemię lniane, orzechy, żurawinę i mnóstwo warzyw takich jak burak, jarmuż czy dynię. Na grudniowej kolacji będziecie mieli okazję spróbować w różnych wydaniach buraka, żurawiny, kiszonej kapusty, grzybów shitake, dynii, jarmużu, czosnku, imbiru i kurkumy, które wykazują mnóstwo właściwości prozdrowotnych i wspierają naturalną odporność organizmu.
Cześć, mam na imię Zuza i raz w miesiącu, na jeden wieczór, otwieram swój dom, aby zorganizować dla Was domową restaurację.POMYSŁ:10 nieznanych sobie osób, wspólny stół w moim salonie i wegańska kolacja. Po prostu.SKŁADNIKI:Gotuję z wysokiej jakości, sezonowych produktów, bez wykorzystywania mięsa i...
Cześć, mam na imię Zuza i raz w miesiącu, na jeden wieczór, otwieram swój dom, aby zorganizować dla Was domową restaurację.POMYSŁ:10 nieznanych sobie osób, wspólny stół w moim salonie i wegańska kolacja. Po prostu.SKŁADNIKI:Gotuję z wysokiej jakości, sezonowych produktów, bez wykorzystywania mięsa i produktów odzwierzęcych. Opracowując menu czerpię z zasad tradycyjnej medycyny chińskiej. Unikam mrożenia, nie wykorzystuję półproduktów i produktów wysokoprzetworzonych. Nie straszne mi także gotowanie bez określonych alergenów, jak gluten czy soja.IDEA:Wierzę, że mniej znaczy więcej i idea prostego, własnoręcznie wyprodukowanego pożywienia jest mi niezwykle bliska.MENU:Co kolacja to oczywiście nowe smaki. Ale zawsze: SEZONOWO. ZDROWO. OD PODSTAW. PO PROSTU.ZASADY:Aby zarezerwować miejsce napisz na poprostu.jezyce@gmail.com i przelej zaliczkę.Przyjdź na kolację, baw się dobrze i na koniec wrzuć do koszyka taką kwotę, jaką uznasz za stosowne.Start: godzina 18.00Spotykamy się w trybie BYOW (Bring your own wine) więc nie zapomnijcie o swoich ulubionych trunkach!Do zobaczenia!O MNIEGotowanie to moja pasja od wielu lat. Od lat 3 gotuję tylko wegetariańsko, od ponad roku mocno eksplorując kuchnię 100% roślinną. Stawiam na slow food, lokalność i sezonowość. Lubię czerpać inspirację z różnych zakątków świata. Ostatnie 3 miesiące spędziłam we Włoszech, w Kampanii, gdzie miałam okazję mieszkać w samowystarczalnym gospodarstwie i gotować z wyprodukowanych tam składników. Kolejny raz przekonałam się o tym, że mniej znaczy więcej. Po prostu.Po prowadzeniu bloga kulinarnego, sprzedaży słoików z dżemami i pastami i pieczeniu ciast na zamówienie pora na realizację kolejnego kulinarnego marzenia: prowadzenie domowej restauracji. Bo tak szczerze, dobre jedzenie to tylko pretekst do poznawania nowych osób i bycia razem. Spotkajmy się więc przy moim stole. Po prostu!